Jak uporządkować swoje życie po opuszczeniu domu rodzinnego przez dzieci?

Jak uporządkować swoje życie po opuszczeniu domu rodzinnego przez dzieci?

W jaki sposób zaakceptować usamodzielnienie się naszych dzieci? Jak sobie poradzić ze świadomością pustego, rodzinnego domu? Opuszczenie rodzinnego domu przez dziecko jest nieraz bardzo uciążliwe i bolesne dla rodziców. Często, gdy rodzice nie mają już wspólnego powodu do dalszego życia pod jednym dachem, prowadzi to nawet do ciężkich kłótni – a nawet rozwodów. Jak sobie poradzić z taką sytuacją? Odpowiedź jest prosta – pusty dom ma swoje plusy!

W szczególności przeżywają to rodzice jedynaków. Przez połowę swojego życia obserwują jak ich pociecha dorasta i usamodzielnia się. W końcu przychodzi moment wyprowadzki. Wówczas dom staje się dla nich potwornie pusty. Rodzice powoli gubią cel i sens swojego życia, a pokój po cichu czeka w nienaruszonym stanie na powrót swojego lokatora. Ten jednak nigdy nie nadchodzi. Co można w takiej sytuacji zrobić?

Musisz przede wszystkim zaakceptować zmiany

Bez tego niestety się nie obejdzie. Im szybciej to zrobisz – tym lepiej dla Ciebie. Niektórzy rodzice godzą się z tym już w trakcie dorastania swojego dziecka. Wiedzą, że w końcu nadejdzie ten moment. Wówczas nie jest to dla nich tak drastyczne i zaskakujące. Uczucie pustki i samotności jest normalną i naturalną reakcją dla rodzica. Trzeba się przyzwyczaić do nowej sytuacji i zaakceptować rzeczywistość. Ciężej mają rodzice, którzy w głównej mierze skupiali swoją uwagę na dziecku i nie pielęgnowali własnych pasji  i zainteresowań. W przypadku tych drugich jest to znacznie prostsze. Przyjaciele i pasje mogą Ci znacznie ułatwić akceptację takiego obrotu spraw.

Wyprowadzka dziecka to również więcej przestrzeni dla Ciebie. Możesz więcej czas poświęcić dla siebie, swojemu małżonkowi jak i znajomym. Znajdź nowe zainteresowania i pasję. Od teraz w domu będzie znacznie więcej miejsca. Możesz również pomyśleć nad zupełnie nową aranżacją pokoju swojego dziecka. Po co marnować się ma wolna przestrzeń, która i tak nie doczeka się już swojego byłego lokatora?

Warto też spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy. Wyprowadzenie się dziecka świadczy o jego samodzielności i zaradności. Możesz być z tego zdecydowanie dumny lub dumna! Nie każdemu się bowiem udaje i spędzają całe swoje dorosłe życie u boku rodziciela. Wyprowadzka dziecka jest świadectwem jego dojrzałości, do której przyczynili się rodzice.

Wyprowadzka oznacza więcej czasu dla Ciebie!

Pamiętaj o tym i wykorzystaj podarowany Ci czas dla siebie! Mniej gotowania i sprzątania wiąże się ze sporą ilością dodatkowego czasu. Dlatego jak już wcześniej wspominaliśmy możesz ten czas wykorzystać pielęgnując swoje dotychczasowe hobby i zainteresowania. Uwielbiasz czytać książki? Teraz masz na to mnóstwo wolnego czasu, a co za tym idzie – odpowiednią ciszę i spokój.

Pomyśl nad tym co możesz robić teraz – jak Twojego dziecka nie ma w domu, a wcześniej byłoby niemożliwe. Realizuj swoje marzenia. Decyduj się na to, co wcześniej byłoby niemożliwe z powodu Twojego dziecka.

Wyprowadzka dziecka to również oznaka osamotnienia. Musisz temu zacząć przeciwdziałać, inaczej przerodzi się to w depresję lub inne schorzenia. Odnów stare znajomości lub pielęgnuj te aktualne. Wychodź ze znajomymi do kina, teatru lub po prostu – na spacery. Daję Ci gwarancję, że coś takiego pozytywnie wpłynie na pogodzenie się z aktualną sytuacją.

Pamiętaj, masz jeszcze swojego współmałżonka!

Nie wolno Ci o tym zapominać! Niegdyś obowiązki, praca i opieka nad dzieckiem zabierały Wam większość dnia. Nie było czasu na wspólne pielęgnowanie relacji. Wolność od dziecka i wiążąca się z tym samotność może być dla Was szansą na ponowne poznanie siebie nawzajem. Warto będzie wrócić do wspólnych zajęć, które były dla Was priorytetem lub po prostu – znaleźć nowe.

Pozbycie się dziecka z domu rodzinnego to najlepszy moment do odświeżenia uczucia. Zatem cieszcie się samotnością i żyjcie aktywnie! To na pewno pomoże Twojemu dziecku w jego dalszym – dorosłym życiu!

Nie ingeruj w dorosłe życie swojego dziecka

To już ostatnia nasza rada, jednak najważniejsza. Nie kontroluj swojego dziecka. Nie dzwoń z pytaniem czy jest głodne, lub czy czegoś potrzebuje. Twoje dziecko to już w końcu nie dziecko – tylko dorosły człowiek, który potrafi o siebie zadbać. Zatem zaproponuj swoją pomoc gdy tylko będzie to potrzebne i do tego się ogranicz.

Ograniczenie swobody swojego dorosłego dziecka może doprowadzić do licznych konfliktów, czego oczywiście nie chcemy. Dlatego warto dać mu maksymalną swobodę. A ty możesz liczyć na to, że w przyszłości z pewnością będziesz mógł lub mogła pomóc mu zajmując się wnukami!

Więcej ciekawych informacji i porad wraz z opisem prawdziwych okoliczności – znajdziesz pod tym linkiem https://kobieta.interia.pl/uczucia/news-gdy-w-domu-nie-ma-dzieci-jak-poradzic-sobie-z-wyprowadzka-po,nId,1551643  .

12 (+2 rating, 1 votes)
Loading...

Dodaj komentarz